wtorek, 17 grudnia 2013

Od Rebel - Nowy początek?

Dziś był mój pierwszy dzień w watasze, jak minął?
Hmmm...zaczęło się od zwykłego poranka, jak zawsze obudziłam się wczesnym rankiem, gdy słońce jeszcze nie wzeszło.
Plan dnia wyglądał jak każdy inny, czyli...
-brak planu dnia.
Zebrałam się leniwie z legowiska i postanowiłam udać nad strumień.
Stanęłam nad krystalicznie czystą wodą, stałam chwile nieruchomo wpatrzona w moje odbicie, gdy obok niego zobaczyłam odbicie pyska innego wilka.
Odskoczyłam w bok, nie byłam przyzwyczajona do widoku innego wilka, życie przez rok w samotności robi swoje...
Spojrzałam się nie pewnie w kierunku ''obcego'' , on stał i patrzył się na mnie jak na ''wariatkę''
-Dzień dobry? - odparł, lekko przekręcając głowę
 <CD Kaname?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz