sobota, 21 grudnia 2013

Od Joker'a - CD Rebel

- No i co się śmiejesz? znawczyni się znalazła - Odpowiedział z uśmiechem na twarzy,po czym rzucił się na trawę.Rebel się uśmiechnęła i usiadła obok niego.Byliśmy dalej w lesie spokoju pod postaciami ludzkimi.
- Ale tu spokojnie...- Odpowiedziałem,leniwo patrząc w niebo.Rebel sie odwróciła się w moja stronę,sama się położyła i odparła.
- Tak,masz rację przecież to nie od parady ma nazwę las spokoju ahahah - śmiejąc się dźgnęła mnie w brzuch.- Ała! choć tu zaraz,muszę ci oddać hah - Rebel wstała szybko i zaczęła uciekać a ja za nią. Zaczęliśmy się gonić w jedną chwilę las spokoju był pełen naszego hałasu.Znaleźliśmy sb zabawę w lesie spokoju,gdy już nie mogliśmy biegać rzuciliśmy się oboje na trawę... - Dobra jesteś Rebel hehe myślałem że jesteś taka wolna - Odpowiedział śmiejąc się,Rebal znowu go dźgnęła po czym się zaśmiała. - Ja Ci dam.Ja wolna chyba śnisz. - Odparła.

<Rebel ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz