- Oczywiście, będę na tb jeździł mój rumaku! ahahah - Zaśmiałem się,po
czym złapałem ją za szyje i przewróciłem. Zaczęliśmy się tarzać po
trawie ze śmiechu.- Rebel. - Odwróciłem się do niej - Jak wyobrażasz sb
nasza watahę jak się rozrośnie? Bo ja jakoś się tego trochę boje. -
Odwróciłem głowę w przeciwną stronę.Rebel się podniosła,usiadła obok i
tylko się patrzyła,a ja patrzyłem w sina dal czekając na jej odpowiedź.
<Rebel ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz